Wiwat król Adam Rajpold, po raz... drugi!
Dzisiejsza Rada Starszych z pewnością przejdzie do historii, Bracia podjęli bowiem decyzję o przedłużeniu panowania Adama Rajpolda ,,Casmirusa" z przyczyn uwarunkowanych sytuacją epidemiczną. Pandemia uniemożliwia przeprowadzenie w maju zawodów strzeleckich oraz w czerwcu - intronizacji nowego króla kurkowego. Zorganizowanie zawodów w późniejszym - np. jesiennym terminie - prowadziłoby do zmian w utrwalonym praktyką kalendarzu brackim, przede wszystkim skutkowałoby skróceniem panowania nowego króla.
Starszyzna bracka złożyła w tej sytuacji obietnicę udzielenia pomocy panującemu królowi kurkowemu oraz jego marszałkom, którym przypadnie w udziale zadanie reprezentowania Bractwa w latach 2019/
Mimo pandemii kalendarz wydarzeń brackich powoli się zapełnia. W najbliższym czasie Bracia wezmą udział między innymi w procesji Bożego Ciała, a także w dorocznym święcie Małopolskiego Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców Budowlanych, którego kulminacyjnym wydarzeniem będzie wręczenie przez prezydenta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego najwyższego wyróżnienia tej organizacji - medalu św. Józefa.
Dwuletnie panowanie Adama Rajpolda nie jest czymś wyjątkowym w dziejach Bractwa. Mieliśmy już w swoich dziejach okresy bezkrólewia lub wieloletniego panowania jednego brackiego władcy, o czym wspomina w swojej najnowszej publikacji kustosz Oddziału Celestat Muzeum Krakowa Małgorzata Niechaj.
Janusz Michalczak







