Tłusty czwartek z Bractwem Kurkowym
Dostałem medal królewski. Była tłustoczwartkowa uczta bracka w hotelu Holiday Inn w Krakowie. Od króla kurkowego Józefa Durbasa dostałem medal. Jego autorem jest prof. Jerzy Nowakowski. Medal król był łaskaw wręczyć także brackiemu strzelmistrzowi Józefowi Wilmowskiemu, kustosz Oddziału Celestat Małgorzacie Niechaj, a w imieniu Marka Trzaski medal odebrał senior rodu Tadeusz Trzaska. Oczywiście jak każe obyczaj obdarowanych ściskali także marszałkowie Jarosław Marchwicki i Rafał Wolfram.
Ale dla porządku muszę poinformować o całej imprezie. Gości witał starszy Bractwa Henryk Kuśnierz. Dzielnie mu sekundował w prowadzeniu spotkania ceremoniarz Zdzisław Grzelka. Starszy przywitał wszystkich, ale szczególnie gorąco przyjaciół w mundurach. A przybyli gen. bryg. Cezary Podlasiński - dowódca Centrum Operacji Lądowych, gen. bryg. Adam Joks - dowódca 6. Brygady Powietrznodesantowej oraz gen. bryg. Bogdan Tworkowski - z dowództwa NATO w Turcji. Była też zaprzyjaźniona z Bractwem wójt gminy Zabierzów Elżbieta Burtan.
Podstarszy Józef Hojda zaprezentował swojego wnuka Piotrka, któremu pączki też smakowały.Przyjęcie odbywało się na stojąco. Na środku sali stały stoły z pączkami, był też stół z pysznym winem białym i czerwonym, kawą, herbatą i sokami. Smakosze mogli degustować kilka rodzajów nalewek. Dawno się tak nie nagadaliśmy! Tekst i fot.: Marian Satała





