Strona główna

2017-02-27

Tłustoczwartkowe spotkanie u Brata Stanisława Komusińskiego

W kalendarzu chrześcijańskim ,,tłusty czwartek” to ostatni czwarek przed wielkim postem, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Jest on okazją również do spotkań w gronie przyjaciół przy pączkach i chruście (faworkach). W ,,tłusty czwartek” AD 2017 bracia kurkowi spotkali się w gościnnych progach hotelu Polonia, który jest własnością brata Stanisława Komusińskiego.

Uczestników biesiady powitał starszy krakowskiego bractwa kurkowego Henryk Kuśnierz. Wydarzeniem wieczoru była prezentacja pasów kontuszowych oraz makat buczackich przez specjalnego gościa - Pawła Zambrzyckiego, którego Persjarnia, czyli wytwórnia pasów, produkuje unikatowe wyroby służące do ozdoby kontusza i upiększania wnętrz. Pasy, podkreślał Paweł Zambrzycki, mają klasyczny, najczęściej spotykany rozmiar. Są długie na 3,7 metra i szerokie na 30 cm.

Pomysł na otwarcie Persjarni dał lata temu profesor Zdzisław Żygulski jun. oraz Ewa Żygulska. Wielka pomoc w tworzeniu kolekcji okazały również muzea w Polsce i za granicą, w także właściciele prywatnych zbiorów m.in. p. Helena Kwiatkowska z której kolekcją Paweł Zambrzycki zetknął się juz 20 lat temu lat temu. „Dopiero rok temu planety weszły w przychylny układ i udało się ten pomysł zrealizować - mówi. - Pas to nie jest proste tkackie zadanie. To najtrudniejsze wyzwanie jakie w przemyśle tkackim może być: obustronna tkanina, która nie ma "lewej strony" i tkana jest z sześciu kolorów. Wełna nie barwi sie na wiele kolorów jest za gruba, żeby można było uzyskać odpowiednia rozdzielczość, bawełna się mechaci i marszczy. Pas w rezultacie lezy dobrze, ma wspaniale kolory i blask, "oddycha" i dobrze sie wiąże”.

Piękne pasy z persjarni Pawła Zambrzyckiego, a także makaty buczackie wykorzystujące te same motywy graficzne, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, podobnie jak przywiezione przez niego misternie wykonane guzy do kontusza i żupana oraz brosze i szkofie (metalowa ozdoba służąca do wpięcia piór, które posiadacz kontusza nosi przy kołpaku - tj. obszytej futrem czapce). Tekst i zdjęcia: Janusz Michalczak