Ostatnia droga śp. Macieja Wasilewskiego, brata kurkowego
Bardzo ciepłe wspomnienia towarzyszyły ostatniej drodze śp. Macieja Wasilewskiego (1945-2019), brata kurkowego. Był świetnym fachowcem. Po przejeździe do Krakowa (wcześniej pracował jako sztygar na Śląsku) kupił w Sidzinie mocno zniszczony dwór. Włożył sporo własnej energii w odnowienie tego obiektu i zagospodarowanie starego parku. Uruchomił też niewielką odlewnię. Wielu braci nosi przy kontuszach wykonane przez niego guzy. I przechowuje miniatury ufundowanych pomników. Dał się poznać jako człowiek niosący pomoc bliźnim. Udostępnił cześć terenu należącego do dworu pod parking przed kościołem
W ostatniej drodze bratu Maciejowi Wasilewskiemu towarzyszyła delegacja Bractwa Kurkowego ze starszym Bractwa Henrykiem Kuśnierzem, podstarszym Kazimierzem Lorancem, królem kurkowym Adamem Rajpoldem ,,Casmirusem" i ceremoniarzem Maciejem Żółcińskim. Obecni byli bracia: Andrzej Zborowski, Wiesław Flejtuch, Jacek Czepczyk, Władysław Kufrej, Wiesław Proszek, Ryszard Maślanka, Jan Szuro. Mszę św. przy prochach Zmarłego odprawił ks. Stanisław Raczek, proboszcz parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Sidzinie.
Janusz Michalczak
Janusz Michalczak












