2018-11-01
Kwesta bracka na cmentarzu Rakowickim
Tegoroczna kwesta różniła się nieco od poprzednich. Król kurkowy Zbigniew Wolfram ,,Niepodległy" z marszałkami Janem Adamem Księżykiem i Andrzejem Hojdą oraz swoim synem Rafałem (marszałkiem w ekipie króla Józefa Durbasa ,,Innowatora") przygotowali brackie chorągiewki z emblematami naszego Bractwa i napisem ,,Pamiętamy", a także znicze z nadrukiem Srebrnego Kura.
Symbole te zostały złożone na grobach zasłużonych mieszkańców Krakowa, którzy byli braćmi kurkowymi lub też braćmi honorowymi. Miłe doświadczenie stanowiły spotkania z potomkami i bliskimi naszych brackich antenatów: Jarosławem Marchwickim, wnukiem pierwszego prezydenta Krakowa II Rzeczpospolitej Jana Kantego Federowicza,a także Haliny Kleszczowej - znanej krakowskiej dziennikarski, której mąż był wnukiem Tadeusza Polaczka-Korneckiego, wielkiego patrioty, dyrektora Tramwaju Krakowskiego (zginął w Auschwitz w roku 1942).
Wiązanki kwiatów zostały złożone na kwaterze rodzinnej Zieleniewskich, którzy - przede wszystkim Ludwik Zieleniewski (1819 - 1885) - kładli podwaliny m.in. pod krakowski przemysł, a także na kwaterze żołnierzy II Brygady Legionów Polskich, poległych w szarży pod Rokitną w dniu 13 czerwca 1915. Bracia z powodzeniem kwestowali na rzecz rewitalizacji cmentarza na Rakowicach, odbierając wiele wyrazów sympatii ze strony mieszkańców Krakowa.
Symbole te zostały złożone na grobach zasłużonych mieszkańców Krakowa, którzy byli braćmi kurkowymi lub też braćmi honorowymi. Miłe doświadczenie stanowiły spotkania z potomkami i bliskimi naszych brackich antenatów: Jarosławem Marchwickim, wnukiem pierwszego prezydenta Krakowa II Rzeczpospolitej Jana Kantego Federowicza,a także Haliny Kleszczowej - znanej krakowskiej dziennikarski, której mąż był wnukiem Tadeusza Polaczka-Korneckiego, wielkiego patrioty, dyrektora Tramwaju Krakowskiego (zginął w Auschwitz w roku 1942).
Wiązanki kwiatów zostały złożone na kwaterze rodzinnej Zieleniewskich, którzy - przede wszystkim Ludwik Zieleniewski (1819 - 1885) - kładli podwaliny m.in. pod krakowski przemysł, a także na kwaterze żołnierzy II Brygady Legionów Polskich, poległych w szarży pod Rokitną w dniu 13 czerwca 1915. Bracia z powodzeniem kwestowali na rzecz rewitalizacji cmentarza na Rakowicach, odbierając wiele wyrazów sympatii ze strony mieszkańców Krakowa.
Janusz Michalczak




































