Strona główna

2017-06-04

Intronizacja króla kurkowego Piotra M. Mikosza

- Moja kula, wystrzelona w maju na Pasterniku, doprowadziła mnie w to szacowne miejsce związane z lokacją Krakowa, którą upamiętnia znajdująca się w Sukiennicach tablica przypominająca rok 1257. Rok bardzo ważny, gdyż związany również z początkami Bractwa Kurkowego, którego jubileusz 760-lecia będziemy wkrótce obchodzić - mówił w sobotę, w Rynku Głównym, podczas uroczystej intronizacji król kurkowy Piotr Michał Mikosz.

Nowy król kurkowy jest absolwentem Uniwersytety Jagiellońskiego. Posiada również obywatelstwo Francji. Ukończył studia podyplomowe na Uniwersytecie Rolniczym, Uniwersytecie Ekonomicznym oraz we Francuskim Instytucie Zarządzania. Posiada uprawnienia do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Ma za sobą staż w paryskim dzienniku Le Figaro.

Wielokrotnie przebywał i mieszkał we Francji. Pod koniec lat 80. pracował w Banku Pekao SA Oddział w Krakowie jako zastępca dyrektora oddziału Banku oraz w Oddziale Banku w Paryżu. W latach 1991-2001 był pierwszym wiceprezesem, dyrektorem generalnym w Spółce Presspublica wydawcy dziennika Rzeczpospolita oraz w grupie Socpresse wydawcy dziennika Le Figaro w Paryżu.

Piotr M. Mikosz, król kurkowy AD 2017 przyjął imię ,,Europejczyk". - Jako człowiek, który sporo czasu spędził za granicą - między innymi w przyjaznej Francji, chciałbym w trakcie swego panowania podkreślać związki łączące nasze prastare miasto, dawną stolicę Polski, z Europą - kontynentem, który posadowiony został na trzech fundamentach: greckiej filozofii, rzymskim prawie i chrześcijańskiej wierze - podkreślał w swojej przemowie intronizacyjnej. - Drogowskazem dla naszej rocznej służby, jako króla i marszałków, niech będą słowa Jana Pawła II, honorowego brata kurkowego:

,,Wejście w struktury Unii Europejskiej, na równych prawach z innymi państwami, jest dla naszego Narodu i bratnich Narodów słowiańskich wyrazem jakiejś dziejowej sprawiedliwości, a z drugiej strony może stanowić ubogacenie Europy. Europa potrzebuje Polski. Kościół w Europie potrzebuje świadectwa wiary Polaków.

Intronizacje poprzedziło wspólne zdjęcie braci kurkowych w parku Strzeleckim, do którego pozowali również zaproszeni bracia kurkowi m.in. z Pszczyny, Gorlic, Kalisz, Tarnowa oraz Rudy Śląskiej. Z parku bracia przeszli w barwnym orszaku pod bazylikę Mariacką, składając w trakcie przemarszu wiązankę kwiatów pod tablicą poświęcona pamięci Marcina Oracewicza. Przed świątynią zostali powitani przez kapłanów - ks. infułata Dariusza Rasia, archiprezbitera bazyliki Mariackiej i ks. infułata Jerzego Bryłę, kapelana krakowskiego Bractwa Kurkowego. Homilię wygłosił o. Leon Pokorski (Ofm), który jest również bratem kurkowym.

Po mszy św. uczestnicy intronizacji sformowali się ponownie w orszak. Szli w nim również oficjalni goście, przedstawiciele świata polityki, kultury oraz wojska m.in. przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider, generałowie - gen. dywizji dr Cezary Podlasiński, dowódca Centrum Operacji Lądowych - Dowództwa Komponentu Lądowego, gen. brygady Wojciech Marchwica - dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych, gen. brygady Grzegorz Hałupka - dowódca 6. Brygady Powietrznodesantowej i dowódca Garnizonu Kraków. Obecny był również szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego płk Marcin Żal, który reprezentował szefa Sztabu Generalnego. A także bracia-generałowie: Mieczysław Bieniek, Edward Gruszka, Jerzy Gut i Bogdan Tworkowski, W tym gronie nie sposób nie wymienić też Sebastiana Mikosza, syna Piotra M. Mikosza, b. prezesa PLL LOT, który objął niedawno funkcję prezesa największymi afrykańskich linii lotniczych Kenya Airways.

Symbol władzy monarszej w postaci Srebrnego Kura nowy król kurkowy otrzymał od starszego Bractwa Henryka Kuśnierza, natomiast laski marszałkowskie przekazali następcom poprzednicy, czyli Jan Grzegorza Pacut i Adam Rajpold. Pierwszym marszałkiem został Zbigniew Szota, drugim natomiast - dr Dobiesław Gała, doktor sztuki. Oficjalnie ogłoszone zostały także nazwiska małego króla kurkowego i małych marszałków, wyłonionych w zawodach z udziałem uczniów krakowskich, którzy otrzymali symbole swojej władzy od Bractwa na własność z rąk prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

Tego dnia krakowianie oraz turyści odwiedzający stolicę Małopolski poznali nazwiska dwóch bardzo zasłużonych dla Bractwa osób, którym, rada starszych nadała godność honorowego brata kurkowego. Są nimi: Michal Niezabitowski, dyrektor Muzeum historycznego Miasta Krakowa oraz ks. prałat Jan Kabziński, wikariusz biskupi, dyrektor Centrum im. św. Jana Pawła II. Towarzyska część uroczystości intronizacyjnej, w trakcie której król kurkowy Piotr Michał Mikosz otrzymał m.in. szablę kawalerzysty od braci kurkowych z Rudy Śląskiej, a także wiele innych upominków, odbyła się w parku Strzeleckim. 
Tekst i zdjęcia Janusz Michalczak