Bracia kurkowi w procesji Bożego Ciała
- Kiedy człowiek odchodzi od Chrystusa, odchodzi od samego siebie. Kiedy przekreśla Chrystusa w swoim życiu, w jakiejś mierze przekreśla również siebie samego - mówił podczas homilii wygłoszonej w Rynku Głównym ks. abp. Marek Jędraszewski. Słowa metropolity krakowskiego poświęcone były między innymi niedzieli, czyli Dniu Pańskiemu, który jako dzień wolny od pracy powinien podlegać szczególnej ochronie, także ze strony rządu.
Drugim poruszonym wątkiem była kwestia ochrony życia ludzkiego, jako daru Stwórcy. - W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia - mówił.
Bracia kurkowi, którzy wraz z inymi wiernymi szli w procesji z katedry Wawelskiej na Rynek, mieli okazję wysłuchać również homilii wygłoszonych przez ks. biskupa Jana Zająca, ks. bp. Grzegorza Rysia oraz ks. bp, Damiana Muskusa. Brackiej formacji przewodzili: król kurkowy Piotr M. Mikosz z marszałkami Zbigniewem Szopą i Dobiesławem Gałą, a także brat Jacek Czepczyk – tego dnia występujący w roli ceremoniarza oraz podstarszy Bractwa Kazimierz Loranc. Spotkanie zakończył udział braci w obiedzie wydanym przez króla i marszałków w przyjaznych wnętrzach hotelu Europejskiego. Janusz Michalczak




























